0 (0 rates - 0 favorites)


Hej Sokoly - Na Zielonej Ukrainie lyrics


ad
Hej, tam gdzieś znad czarnej wody
Siada na koń Kozak młody
Czule żegna się z dziewczyną
Jeszcze czulej z Ukrainą

Hej, hej, hej sokoły,
Omijajcie góry, lasy, pola, doły
Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku
Mój stepowy skowroneczku
Hej, hej, hej sokoły
Omijajcie góry, lasy, pola, doły
Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku
Mój stepowy, dzwoń, dzwoń, dzwoń

Dziki Tatar w stepie gania
Ale Polak go dogania
Tnij Tatara prosto w głowę
Niech poczuje szabli mowę

Czarny pałasz w rękę dajcie
I tak kupą zaśpiewajcie
Lach i Rusin to są braty
Razem pójdą na psubraty

Ryży Luter pali z działa
Muszkiet jego ogniem ziaja
A my jego mamy w dupie
Bo husaria sieje trupem

Pięknych dziewcząt jest niemało
Lecz najwięcej w Ukrainie
Tam me serce pozostało
Przy kochanej mej dziewczynie

Ona biedna tam została
Przepióreczka moja mała
A ja tutaj w obcej stronie
Dniem i nocą tęsknię do niej

Żal, żal, za dziewczyną
Za zieloną Ukrainą
Żal, żal, serce płacze
Że cię więcej nie zobaczę

Wina, wina, wina dajcie
A jak pomrę pochowajcie
Na zielonej Ukrainie
Przy kochanej mej dziewczynie

Cover: Hej Sokoly - Na Zielonej Ukrainie
  • Na Zielonej Ukrainie

  • Year
  • 2012

  • Genre

  • Submitted
  • Aug 27, 2013
  • 1,016 views

 
Register or login to comment on lyrics
• Rate tracks, request lyrics you don't understand, no ads, hide genres you don't like, etc.
Register
Change username? Login with your existing account and contact us